• Index
  •  » Ogólne
  •  » Areny i Battlegroundy - czyli o co w tym wszystkich chodzi.

#1 2010-08-09 18:42:57

Tazul

Członek Gildii

Zarejestrowany: 2010-07-14
Posty: 8
Punktów :   

Areny i Battlegroundy - czyli o co w tym wszystkich chodzi.

Coraz więcej nowych ludzi, którzy nie grali wcześniej w World of Warcraft, dołącza do naszej gildii i coraz częściej trzeba im tłumaczyć o co chodzi z honorem, arena points, team'ami itd. itd.. Postanowiłem więc w wolnym czasie (pogoda brzydka, a serwer nie działa) zrobić krótkie wprowadzenie o co z czym się je.


Zaczynajmy więc:

1. Arena Points (AP), a Honor:
Zarówno jedno jak i drugie jest potrzebne do zakupu najlepszych (jak narazie) broni i zbroi na naszym serwerze czyli arena set'ów. Jednak oba zdobywamy na 2 różne sposoby - honor (jak już pewnie zauważyliście) poprzez zabijanie aliantów natomiast AP poprzez wygrywanie walk na arenie (niestety jednak punkty za naszą ciężką prace przychodzą dopiero na koniec serwerowego tygodnia, czyli mniej więcej w poniedziałek popołudniu).
Najszybszym sposobem na zdobywanie honoru jest walka na Battleground'ach z czego na początek polecam walczenie na Random Battleground (o nich za chwile). AP to mozolna zabawa w szukanie/dobieranie arena team'ów ale kiedy uda nam się uzbierać już jakąś ekipę (dwu-, trzy- lub/i pięcio- osobową) zaczynamy walki, których musimy odbyć przynajmniej 10, aby uzyskać AP. AP są liczone od posiadanego przez nas raiting (i tutaj wkracza pomoc Czopo~~), a najlepszym sposobem na oszacowanie ile uzyskamy tych punktów jest kalkulator: http://www.arenapointscalculator.com/ .


2. Battleground:
Do dyspozycji na naszym serwerze mamy następująco: Random Battlegound, Warson Gulch (WSG), Arathi Basin (AB), Eye of the Storm (EOS) oraz Alterac Valley (AV). Na każdej z wyżej wymienionych opcjach mamy do czynienia ze starciem sił hordy z aliantami w konkretnym celu.

- Random Battleground: jest to jedna z losowych bitew jednak z prostego powodu ludzie do niej legną jak muchy do gów... kupy, ponieważ za pierwszą wygraną każdego dnia dostajemy ponad 1,9k honoru oraz 25 AP! Za każdą kolejną wcale nie jest gorzej ponieważ 900+ honoru nie chodzi piechotą. Nawet przegrani zostaja wynagrodzeniu 310 pkt. honoru więc jako początkujący wojownik można bez trudu nabić co nieco na pierwszą część furiousa. Jednak nie ma tak łatwo jakby się to zdawało ponieważ większość walk odbywa się na AV, a aliantcy donotorzy ubóstwiają random'y.
- Warson Gulch: jedna z najłatwiejszych i najprzyjemniejszych walk dla hordy i farmienia honoru ponieważ ogranicza się do dużej ilości starć (w której bardzo często horda wygrywa) i kradzieży flagi (czyli nie potrzeba żadnej taktyki). Ogólnie celem walki jest zabranie z bazy przeciwnika flagi i doniesieniu jej do naszej bazy (konkretniej do naszej flagi) trzykrotnie. Jednak gdy nasza flaga zostanie zabrana nie można oddać flagi przeciwnika.
(Rada weterana: trzymanie się grupy bardzo pomaga ponieważ zawsze celuje się w odrzutków. Dodatkowo jeśli nie potrafisz szybko biegać nie ruszaj lepiej flagi.)
- Arathi Basin: miejsce, w którym zaczynają się schody ponieważ bez zgranej drużyny baaardzo ciężko jest wygrać. Na mapie mamy 5 punktów (Farm, Mine, Stables, Lumber Mill (LM) oraz Blacksmith (BS)) o które toczy się walka. Przy każdym z miejsc jest flaga, którą przejmujemy i staramy się utrzymać jak długo tylko się da. Powód? Za każda przejęta pozycję dostajemy punkty które umożliwiają nam zwycięstwo oraz miejsce do wskrzeszania poległych. Drużyna, która jako pierwsza zdobędzie 1600 pkt wygrywa.
(Rada weterana: pragnę zauważyć, że wszystkich flag jest 5 - czyli do zwycięstwa potrzeba tylko 3 flag, które utrzymamy przez cała walkę. Dodatkowo najgłupszym posunięciem jest walka o Stables, które znajdują sie zaraz pod bazą aliantów oraz BS ponieważ bardzo ciężko go utrzymać - można atakować z każdej strony.)
- Eye of the Storm: bardzo podobna sprawa do AB - mamy zdobyć jako pierwsi 1600 pkt. Jednak nie ma tutaj 5 baz, a tylko 4. Dodatkowo w centrum mapy mamy flagę, która po doniesieniu do utrzymywanej przez nas bazy dodaje aż 100 pkt!
(Rada weterana: po przejmowanie bazy mogą biegać 2 grupy po 2 osoby ale najważniejsze jest utrzymywanie miejsca gdzie się respi flaga. Dodatkowo Fel Reaver Ruins nie działa - nie da się donieść tam flagi.)
- Alterac Valley: tutaj to dzieje się wszystko i nic i nikt nie wie co trzeba robić więc... pobiegnijmy do króla aliantów! Zasada w tej bitwie jest odwrotna do tej opisanej w AB oraz EOS - przegrywa ten, który jako pierwszy straci wszystkie punkty, a traci się je głównie poprzez zabijanie boss'ów przeciwników, podpalanie ich wież, przejmowanie cmentarzysk ale najważniejsze zabicie króla powoduje natychmiastową kapitulację przeciwników. Mamy do czynienia z paroma punktami strategicznymi - Fortece, Wieże, Kopalnie oraz Cmentarzyska. Każde zdobywamy inaczej: Fortece poprzez zabicie Boss'a lub MiniBoss'a, Wieże poprzez przejęcie flagi wewnątrz i dopilnowanie, aby nikt jej nie odbił (przejęta wieża zaczyna się palić i nie da się jej już odzyskać), Kopalnie poprzez zabicie większości górników oraz Cmentarzyska na tej samej zasadzie co punkty na AB.
(Rada weterana: nie polecam atakować aliantów na początku podczas mijania się - szkoda czasu. Jeśli grasz warlockiem warto żebyś bronił naszego króla waląc obszarowym stunem w ich healerów.)
- ~~(Call Arms): w czasie weekendów możecie się spotkać z zjawiskiem, że przy jednym z Battlegroundów jest napisane Call Arms. Wtedy takowa walka działa na zasadach Random Battleground z tym wyjątkiem, że wiemy na co idziemy.


3. Arena Team:
Tutaj dużo raczej nie mogę opisać. Najważniejsze przed przystąpieniem do jakiegokolwiek teamu jest zdobycie 5k GS'a - czemu? Bo nie posiadając go będziecie padać jak muchy i nie będzie z wasz korzyści. Dodatkowo radzę żeby zacząć od 2v2 teamu i w momencie kiedy poczujemy się pewni dodawać kolejne teamy. Punkty arenowe dostajemy z każdej z drużyn z osobna więc tym mocniejsi się czujemy tym szybciej będą nam wskakiwać arena points.


4. Walki Arenowe:
Najważniejszą z rzeczy w walce jest zlikwidowanie healera przeciwnej drużyny. Następnie wybijamy najbardziej osłabionych przeciwników (wyjątkiem paladyn bo on zawsze się musi wyleczyć -.-) i najlepiej robić to w paru - bądźmy szczerzy nikt bez healera nie przeżyje ataku 3 osób na raz.

Mam nadzieję, że pomoże to nowicjuszom, a w razie jakiś pytań lub nieścisłości proszę pisać tutaj lub do którejś z moich postaci w grze. Ewentualne błędy postaram się jak najszybciej skorygować, a na pytania (jeśli nie będą głupie) odpowiem z wymuszoną uprzejmością ;p.
Powodzenia w podbojach i duch z wami.

@Edit: Uzupełnienie danych o AV.

Ostatnio edytowany przez Tazul (2010-08-10 22:13:38)

Offline

 
  • Index
  •  » Ogólne
  •  » Areny i Battlegroundy - czyli o co w tym wszystkich chodzi.

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
electric unicycles shop kingsong inmotion weight loss internet hucisko Władysławowo wczasy jak-zrobic-zaproszenie-na-komunie.eu